klubylewicy.pl

Polsko-Polska wojna o krzyż
Wpisany przez Andrzej Łukawski   
Wtorek, 10 Sierpień 2010 08:02

Ostatnie wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu pokazują eskalacje wojny Polsko-Polskiej. Wydawało się, że tragedia smoleńska zamiast łączyć do czego namawiał szef PiS Jarosław Kaczyński, dzieli. Zaostrzenie protestów zwolenników pozostawienia krzyża przed Pałacem Namiestnikowskim (dzisiaj Prezydenckim) jak i przeciwników takiego rozwiązania zaczyna dzielić dzisiaj nawet katolików.

W tym miejscu należy zadać pytanie, czy musiało dojść do sytuacji mało komfortowej dla rządu, kościoła,  wierzących i niewierzących. Materiały i nieustające komentarze dotyczące tej sytuacji, dodam sytuacji patowej wskazują jednak na zbiorową odpowiedzialność wszystkich w/w, co skutkuje dzisiaj powstaniem pata w tej kuriozalnej sytuacji. Nie widać końca wzajemnym oskarżeniom wysuwanym przez lewicę i prawicę, wierzących i niewierzących, obrońców krzyża i ich przeciwników.  Dlaczego władze miasta dopuściły do samowoli budowlanej w przestrzeni która jest dobrem całego Narodu? Jeżeli można jeszcze zrozumieć, że budowla powstała w wyniku spontanicznego odruchu i żałoby po tragedii smoleńskiej, to pozostawienie jej po zakończeniu żałoby jest co najmniej dziwne. Nieskuteczne przywrócenie miastu miejsca w którym odbywały się pielgrzymki żałobne skutkowały tym, że zaczęto w tym miejscu organizować dzikie, bo bez zezwolenie imprezy masowe które ograniczyły mieszkańcom i turystom dostęp do części przestrzeni stanowiącej wspólną i społeczną własność. Jak długo taki stan się utrzyma, tego chyba nikt nie wie. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby podjęcie jakichś skutecznych środków. Jednym i wydaje się skutecznym rozwiązaniem byłaby decyzja władz przekształcająca przestrzeń publiczną przy pomniku Księcia Józefa Poniatowskiego w plac jego imienia. Już dzisiaj monument świetnie komponuje się w Trakt Królewski a Plac Księcia Józefa Poniatowskiego podniesie walory historyczne i turystyczne tego miejsca i dwójnasób wkomponuje się w tą przestrzeń. 

Jeżeli jesteś za takim rozwiązaniem, to koniecznie weź udział w sondzie obok.                  

 

Komentarze  

 
0 # 2010-10-29 17:49
nosze to samo imię i nazwisko ale nie jestem komuchem i nie zgadzam się z Tobą.pozdrawiam andrzej ł.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Twój zegar

Ulti Clocks content

Sonda

Czy jesteś za tym, aby plac wokół pomika Ks. J. Poniatowskiego nazwać placem jego imienia?
 

Dług publiczny Polski

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Statystyki

Użytkowników : 4
Pozycje : 56
Zasoby : 1
Odsłon : 80541

Archiwum